Planuj drobiazgi

Jak często zdarza Ci się myśleć “co to ja miałem zrobić”? Czy miewasz chwilę wolnego czasu, w trakcie których mógłbyś wykonać jakąś drobną czynność, ale żadna nie przychodzi Ci do głowy na szybko? Czy chcesz poruszyć jakieś tematy, opowiedzieć kilka dowcipów, przekazać jakiś zasłyszany lub wyczytany fakt, ale kiedy masz okazję, akurat nie pamiętasz co to było? Cóż – w takim razie musisz pomyśleć o listach.

Te małe żółte karteczki samoprzylepne to świetny sposób na przypomnienie sobie o czymś i jakkolwiek dobrze jest mieć je pod ręką, potrafią być niemałym utrapieniem. Kiedy robi się ich więcej, szukanie właściwej może być kłopotliwe. Dlatego warto robić listy. W tym celu używamy karteczek nieco większych, niekoniecznie samoprzylepnych. Czasem wręcz całych zeszytów, notatników czy kalendarzy.

Polecam mieć przed sobą zawsze otwarty na jednej stronie zeszyt, a w zasięgu ręki ołówek i wszystkie drobiazgi, które mamy do zrobienia, a o których wiadomo, że w najwłaściwszym momencie akurat wypadną nam z głowy, notować w formie listy. Chcesz opowiedzieć znajomemu dowcip – na listę. Masz pomysł co ugotować na obiad – na listę. Wpadł Ci do głowy pomysł na artykuł, wpis na bloga, opowiadanie? Zapisz go na liście. Wcale nie osobnej – na tej jednej liście, na kartce, na której otwarty jest notatnik.

A kiedy już opowiesz dowcip, napiszesz swój tekst, zaplanujesz zakupy i zapiszesz sobie przepis, wykreśl to zadanie z listy. W ten sposób cały czas kontrolujesz co jeszcze pozostało do zrobienia. A gdy wykreślone jest prawie wszystko, zostały dwie czy trzy rzeczy, których akurat teraz nie możesz wykonać, odwróć stronę i przepisz je na górę następnej kartki. Pod spodem notuj dalsze sprawy do załatwienia. I tak w kółko.

Możesz teraz myśleć, że to się nie sprawdzi, albo że to dość oczywista metoda. Nie krytykuj – spróbuj. To sposób, który ogromnie zwiększa efektywność, a przydaje się nie tylko w pracy, do zarządzania służbowym czasem. Możesz go śmiało używać w domu i wykonywać drobne prace w czasie przerwy na reklamę, a nie wtedy, kiedy akurat Ci się przypomni, bo inaczej… zapomnisz.

Tagi :
Kategoria : Planowanie, Porady, Praca